Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Squid Game i kilka ciekawostek na temat serialu

77 823  
220   118  
Squid Game to niewątpliwie jedna z najlepszych produkcji Netflixa w ostatnim czasie. Serial przebił nawet hitowych Bridgertonów, którzy mogli pochwalić się 82 milionami odtworzeń w ciągu 28 dni. Dzisiaj przedstawię wam kilka ciekawostek związanych ze Squid Game, o których możecie nie wiedzieć.
UWAGA!

Jeśli nie oglądałeś jeszcze serialu, lub jesteś w trakcie, to może daruj sobie lekturę poniższego artykułu. Zawiera on pewne spoilery, które mogą popsuć zabawę, a Squid Game jest przecież całkiem niezły, więc szkoda byłoby sobie psuć niektóre niespodzianki.

#1. Ile było do wygrania?


Być może nie wszyscy zadali sobie ten trud, aby przeliczyć koreańską walutę na dolary, albo nawet na złotówki. Kwoty idące w miliardy robiły wrażenie, jednak w rzeczywistości główna wygrana nawet do miliarda się nie zbliżyła.

Jeśli przeliczymy 45,6 mld wonów na złotówki, to otrzymamy dokładnie 151 535 074 złotych.

#2. Scenariusz do Squid Game był napisany już 10 lat temu


Reżyser Squid Game – Hwang Dong-hyuk – wyznał, że pomysł na serial narodził się już ponad 10 lat temu i już wtedy narodziła się nie tylko cała koncepcja, ale również część scenariusza.

Wtedy serial miał nazywać się „Czerwone, zielone” (tak jak pierwsza gra) i nawet nie miał być serialem. Squid Game początkowo miało aspirację na pełnometrażowy film.

Niestety w tamtym czasie nikt nie chciał zrealizować pomysłu reżysera. Wszyscy twierdzili, że jest zbyt brutalny i krwawy. Być może mieli rację. W końcu 10 lat temu branża filmowo-serialowa wyglądała nieco inaczej.

#3. Numer konta pokazany w serialu cieszył się niezwykłą popularnością


W jednej z ostatnich scen w serialu możemy zobaczyć numer konta, na które została przelana cała wygrana dla głównego bohatera. Widzowie podpatrzyli numer i zaczęli masowo wysyłać tam przelewy na niewielkie kwoty.

W tym miejscu można przytoczyć tylko jednego mema:


#4. Numer telefonu też był niezwykle popularny


Pamiętacie karteczkę z numerem telefonu, która pojawia się w serialu? Wierzcie lub nie, ale... numer ten był prawdziwy. Używała go pewna kobieta, którą natychmiast zaczęły zasypywać połączenia i SMS-y.

Otrzymywała nawet kilkadziesiąt tysięcy połączeń dziennie. Netflix oczywiście szybko naprawił swój błąd i edytował scenę, w której pojawia się numer, jednak mleko już się rozlało.

Zaproponowano więc kobiecie odpowiednie odszkodowanie. Ta jednak na nie nie przystała. Ktoś ważny z Korei Południowej zapowiedział również, że będzie chciał odkupić od kobiety jej numer. Na razie nie wiemy jednak, jak zakończy się ta historia.

Trzeba jednak przyznać, że Netflix popełnił błąd nowicjusza. Komu przyszło do głowy, aby w serialu używać realnego numeru telefonu...

#5. Koreański dostawca internetu pozwał Netflixa


Powodem pozwu była... niezwykła popularność serialu. SK Broadband, dostawca Internetu z Korei Południowej, pozwał Netflixa na 23 miliony dolarów za wzmożone użycie sieci internetowej.

Brzmi to pewnie dla was jak jakiś żart, jednak w rzeczywistości tak nie jest. Chodzi o to, że Netflix i YouTube to jedyne platformy w Korei Południowej, które nie uiszczają odpowiedniej opłaty za generowanie dodatkowego ruchu w sieci. Warto również wspomnieć, że sam Netflix i YouTube w Korei Południowej odpowiadają za aż 70% zwiększonego ruchu.

Podobny pozew został wystosowany już w 2019 roku przeciwko YT i Netflixowi. Sprawa ciągnęła się dość długo, bowiem swój finał znalazła dopiero w ostatnich miesiącach. Decyzją sądu Netflix i YouTube musieli wypłacić odszkodowanie dostawcy internetu. Podobna decyzja zapewne zapadnie i tym razem.

#6. Wszystkie gry zostały nam podane na tacy

Wielu widzów zastanawiało się, jaka będzie kolejna gra... Niektórzy zauważyli to od razu, innym jednak ten drobny szczegół cały czas umykał. Otóż od samego początku reżyser podał nam na tacy cały „rozkład jazdy”.

Umieścił go w pokoju, gdzie spali i żyli zawodnicy, a znajdował się on... na ścianach. Szczególnie dobrze widać to w scenach, w których pozbyliśmy się już większości łóżek.


#7. Każdy chce wyglądać jak jeden z graczy


Wielu z was być może zauważyło, że jednym z elementu stroju graczy są białe Vansy. Mamy też charakterystyczne zielono białe dresy. Pewnie nie będzie dla was żadnym zaskoczeniem, że właśnie te elementy garderoby cieszą się ostatnio wyjątkową popularnością.

Jak donoszą sklepy, wzrost sprzedaży Vansów to aż 7800% w porównaniu ze sprzedażą, którą zanotowano bezpośrednio przed premierą serialu.

#8. Dlaczego główny bohater na końcu zafarbował włosy na czerwono?



Ta kwestia spędzała sen z powiek wielu widzom. Niejeden z nich zastanawiał się, dlaczego Seong Gi-Hun wyszedł od fryzjera z czerwoną czupryną? Czy miało to jakiś związek z jego przeszłością? Czy powinniśmy doszukiwać się gdzieś wskazówek?

Otóż nie. Jak tłumaczy sam reżyser, czerwony to najbardziej absurdalny kolor, jaki przyszedł do głowy głównemu bohaterowi.

Wyobraziłem sobie, że jestem nim i pomyślałem „na jaki kolor nigdy w życiu nie zafarbowałbyś włosów?”.

Doszedłem do wniosku, że Gi Hun nigdy nie przefarbowałby włosów na czerwono. To byłaby dla niego najbardziej szalona rzecz, jaką mógłby zrobić. Więc wybrałem ten kolor i pomyślałem, że ta decyzja przybliży widzowi wewnętrzny gniew głównego bohatera.

W ramach pomniejszej ciekawostki warto też dodać, że Squid Game jest tak bliski sercom większości Koreańczyków, ponieważ wielu z nich dosłownie tonie w długach, a serial mniej więcej ukazuje ich realną kondycję finansową. To dość poważny problem w KP, który nie tak często pojawia się w debacie publicznej.

Na koniec warto wspomnieć, że prawdopodobnie doczekamy się kolejnych sezonów serialu. Przecież ostatni odcinek zakończył się klasycznym cliffhangerem. Dodajmy do tego ogromny sukces pierwszego sezonu i mamy gotową odpowiedź. Ogłoszenie drugiego sezonu to zapewne tylko kwestia czasu.
6

Oglądany: 77823x | Komentarzy: 118 | Okejek: 220 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.10

19.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało